Czy na pewno chcesz oddać swój głos na:

Pamiętaj, że możesz zagłosować tylko jeden raz.

Zakończyliśmy głosowanie w Konkursie na Najlepszą Książkę Dziecięcą PRZECINEK I KROPKA 2014.

Empik ogłosi wyniki Konkursu i przedstawi Najlepszą Książkę Dziecięcą PRZECINEK I KROPKA 2014 już 14 maja – podczas Warszawskich Targów Książki.

Wcześniej ogłosimy listę autorów najciekawszych uzasadnień, którzy wygrali karty prezentowe Empiku o wartości 100 zł.

Poniżej przedstawiamy nominowane książki (w kolejności alfabetycznej):

8+2 i domek w lesie

[Anne-Cath. Vestly, il. Marianna Oklejak, wyd. Dwie Siostry, 2014]

W dzieciństwie rodzice obecnych kilkulatków poznali i pokochali książkę norweskiej pisarki Anne-Cath. Vestly „Ośmioro małych, dwoje dużych i ciężarówka”. Dzisiaj poznajemy inny tom sagi o przygodach tej sympatycznej dziesięcioosobowej rodziny (plus babcia, pies i ciężarówka), która po latach mieszkania w wielkomiejskiej kawalerce przeprowadza się do obszernego domku w lesie. Zdziwimy się jednak, myśląc, że odtąd rodzina będzie się pławić w luksusie. Nic z tego. W nowym miejscu panują spartańskie warunki – wodę nosi się ze studni, za potrzebą chodzi (albo jeździ na nartach, jak babcia!) do wygódki, a do szkoły trzeba długo iść lasem, a potem szosą pełną samochodów. Bogactw też tu nie widać, bo – jak pamiętamy z poprzedniego tomu – liczną gromadkę utrzymuje tata, który rodzinną ciężarówką wozi do sklepów w mieście „towary, skrzynki i ładunki”. A jednak wszyscy domownicy są szczęśliwi, mimo ubóstwa, niewygody i codziennego trudu. Najzwyklejsze wydarzenia ich cieszą, proste zabawy bawią, szalone pomysły dodają skromnej codzienności uroku. Dlaczego? Warto przeczytać tę pogodną książkę i zastanowić się nad tym, co w życiu najważniejsze. Może to właśnie miłość, pogoda ducha i miło spędzony wspólny czas?

Ewa Gruda

chcę kupić »

Ale patent! Księga niewiarygodnych wynalazków

[Małgorzata Mycielska il. Aleksandra i Daniel Mizielińscy wyd. Dwie Siostry, 2014]

Po niewiarygodnie pracowitych Polakach, opisanych przez Martę Dzienkiewicz i sportretowanych przez Joannę Rzezak i Piotra Karskiego w książce „Pionierzy. Poczet niewiarygodnie pracowitych Polaków”, przyszła kolej na niewiarygodne wynalazki.

Znani z nietuzinkowych projektów wydawniczych Aleksandra i Daniel Mizielińscy, a także wydawnictwo Dwie Siostry, postanowili zabrać młodych i nieco starszych czytelników w niezwykle wciągającą podróż po różnych zakątkach ziemi, w których powstały trudne do opisania maszyny i urządzenia, mające przyczynić się w jakiś sposób do poprawy jakości ludzkiego życia. Szczerze mówiąc, poprzednie zdanie, w konfrontacji z niektórymi wynalazkami, takimi jak ornitopter, czyli machina do latania, przypominająca ptasie skrzydła, czy chmura wycieczkowa, służąca do podróży w przestworzach, brzmi nieco groteskowo. Ale nic to! Ważne, że wynalazcy eksperymentują, budują, testują, ponoszą porażki i odnoszą sukcesy. Dzięki temu nie tylko jest nadzieją, że jeden z tysiąca pomysłów okaże się rewolucyjny i pociągnie za sobą wielkie zmiany, ale też dzieci nie tracą wiary w to, że i one w przyszłości będą miały szansę skonstruować coś niezwykłego.

Pełen informacji tekst, podany w sposób przystępny i wciągający, nie ma nic wspólnego z encyklopedyczną definicją, co sprawia, że czyta się go jak ekscytujące opowiadanie. A dopełniają go pełne humoru, przygotowane z rozmachem ilustracje, znak rozpoznawczy duetu autorsko-ilustratorskiego.

Ewa Świerżewska

chcę kupić »

Ja, Bobik

[tekst i il. Ewa Kozyra-Pawlak, wyd. Nasza Księgarnia, 2014 ]

Tę książkę musiał wymyślić ktoś, kto doskonale zna kocią duszę. Wszak mówi się, że to kot ma człowieka, a nie na odwrót... Bobik wie o sobie, że jest szlachetnie urodzony, najurodziwszy, najmądrzejszy i najdzielniejszy. I że obwołano go królem. Swoich państwa traktuje trochę wyniośle (wszak to jego służący), ale – jak na króla przystało – sprawiedliwie. Docenia, że dobrze wywiązują się ze swoich obowiązków. Zwłaszcza wobec Jego Wysokości Bobika. Ja, Bobik to książka dla odbiorcy w każdym wieku. Wyczarowany z gałganków świat Ewy Kozyry-Pawlak będzie dla najmłodszych światem bezpiecznym i miłym jak własne łóżeczko z kolorową pościelą i mnóstwem gałgankowych zwierząt. Starsi docenią sytuacyjny dowcip i znawstwo kociej natury. A przy tym zachwycą się pomysłowością i urodą stworzonych obrazów – słownych i plastycznych.

Ewa Gruda

chcę kupić »

Kajtek i Miś

[Jujja Wieslander, Tomas Wieslander, il. Olof Landström, przeł. Agnieszka Stróżyk, wyd. Zakamarki]

Bohaterem książeczki jest Kajtek, przeżywający każdego dnia emocjonujące przygody: a to uczy się wbiegać na drzewo (i nie zraża go brak postępów w tej kwestii), a to odnajduje i ponownie ukrywa tajemniczą srebrną puszkę lub też zabiera się do budowania domu z użyciem najprawdziwszych narzędzi. Często towarzyszy mu Tosia. A wieczorem przed zaśnięciem Kajtek szczegółowo opowiada o każdej przygodzie Misiowi – i razem zasypiają. Pełna uroku i przesyconego ciepłem humoru książeczka jest przepięknie i starannie wydana – grube okładki, zaokrąglone rogi kartek przypominają brulion, w którym zapisane zostały czekające na odkrycie sekrety. Całość uzupełniają piękne, dowcipne rysunki autorstwa Olofa Landströma.

Aleksandra Piotrowska

chcę kupić »

Kret sam na scenie

[Ulf Nilsson, il. Eva Eriksson, przeł. Anna Szmit, wyd. EneDueRabe, 2014]

Z humorem o nieśmiałości i tremie? Takie połączenie od razu sugeruje, że mamy do czynienia ze skandynawską literaturą dla dzieci. I rzeczywiście – Ulf Nilsson i Eva Eriksson stworzyli wyjątkową w swojej prostocie, piękną i potrzebną książkę dla małych czytelników, ale też ich rodziców, którzy wiele mogą się z niej dowiedzieć na temat uczuć i mechanizmów rządzących dziecięcymi emocjami.

Kilkuletni bohater, na co dzień wesoły i śmiały, na samą myśl o scenicznym występie ulega niemalże panice. Trema sprawia, że nie może spać, a potem śnią mu się koszmary. I choć atmosfera towarzysząca wystawianiu spektaklu jest bardzo pozytywna, a wsparcie ze strony nauczycielki ogromne, chłopiec nie wytrzymuje napięcia i ucieka z sali.

I gdyby nie wielki entuzjazm małego braciszka i wiara, że starszy da sobie radę, Kreta mogłoby nie być na scenie. A tak – zjawił się tam… i to w towarzystwie.

Wielką zaletą tej opowieści jest jej prostota, brak moralizowania i bezpretensjonalność tak charakterystyczne dla szwedzkiej literatury dla dzieci. Ciepło płynące z tekstu i ilustracji przemawia zarówno do młodszych przedszkolaków, jak i do uczniów, którzy też nie raz muszą mierzyć się tremą.

Ewa Świerżewska

chcę kupić »

Messi. Mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem

[Yvette Żółtowska- Darska, il. Joanna Rusinek, wyd. Egmont, 2014]

To opowieść o argentyńskim chłopcu, który mimo wielkiego talentu miał małe szanse, by stać się piłkarzem, bo z powodu choroby był za niski, za drobny. A leczenie za drogie. To pełna optymizmu historia wspaniałej rodziny Messiego, która podjęła niejedną trudną decyzję i pomogła mu w realizacji marzenia. I o legendarnym klubie FC Barcelona, który wziął chłopca pod swoje skrzydła, sfinansował leczenie i ukształtował swego najlepszego i najwierniejszego napastnika. O zawrotnej karierze Messiego. I o jego Argentynie i Hiszpanii. A przede wszystkim to pięknie ilustrowana energetyzująca książka o tym, że MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ, którą z przyjemnością przeczyta cała rodzina – wnuki i (kochające ich jak babcia Messiego) babcie, synowie i córki, ich ojcowie i oczywiście mamy – jak ta, która książkę o Messim napisała dla swojego syna!

Dorota Koman

chcę kupić »

Niebezpieczna podróż

[tekst i il. Tove Jansson, przeł. Ewa Kozyra-Pawlak, wyd. EneDueRabe, 2014]

Nawet ci, którzy obok „klasycznych” opowiadań o Muminkach przechodzą obojętnie, na pewno nie oprą się jednej z trzech książek obrazkowych Tove Jansson. „Niebezpieczna podróż” to po tomach „Książka o Mimbli, Muminku i Małej Mi – Co było potem?” i „Kto pocieszy Maciupka?” ostatnia część trylogii, która po ponad półwieczu od pierwszego wydania ukazała się w Polsce (tylko „Kto pocieszy Maciupka” było wydane już wcześniej).

Okazuje się, że wystarczy zdjąć okulary, by świat zmienił się nie do poznania, a wokół pojawiły się groźne stwory i zjawiska. Tytułowa niebezpieczna podróż to okazja do spotkania z mieszkańcami Doliny Muminków, a dla czytelników, którzy wcześniej nie mieli przyjemności – do zapoznania się z nimi.

Tak jak dwie pierwsze części, tak i „Niebezpieczna podróż” została nie tylko przetłumaczona, ale też zrymowana i wykaligrafowana przez Ewę Kozyrę-Pawlak, ilustratorkę i twórczynię książek autorskich. W ten sposób powstało małe dzieło sztuki, dla co najmniej trzech pokoleń.

Ewa Świerżewska

chcę kupić »

Niezwykłe przygody latającej myszy

[tekst i il. Torben Kuhlmann, przeł. Marta Krzemińska, wyd. Wilga, 2014]

Książka to debiut pisarski Torbena Kuhlmanna, zafascynowanego historią wynalazków, w tym – narodzinami lotnictwa. Okazuje się, że na początku była... mysz, która - straciwszy pewnego dnia w dziwnych okolicznościach wszystkich swoich bliskich – podjęła decyzję o przeprowadzce do Ameryki. A ponieważ na drodze do płynących tam statków stały groźne koty, postanowiła pokonać Atlantyk skonstruowaną przez siebie maszyną latającą. Książka pokazuje (bo jest to książka bogato i przepięknie ilustrowana) kolejne próby dzielnej myszki, która nie zrażając się niepowodzeniami pokonuje trudności i niebezpieczeństwa – i pewnego dnia ląduje w Nowym Yorku. Może bez inspiracji losami tej myszki Charles Lindbergh nie odważyłby się na pierwszy lot przez Atlantyk?

Aleksandra Piotrowska

chcę kupić »

Wróg

[Davide Cali, il. Serge Bloch, wyd. Zakamarki, 2014]

STRACH po obu stronach okopów jest TAKI SAM. Taka sama bezradność. Kim jest WRÓG? Człowiekiem siedzącym w dole naprzeciwko. Czekającym – na co? Minimum słów, maksimum treści. Podobnie jak w innych swoich książkach („A ja czekam”, „Tata na miarę”) Davide Cali pisze o tym co najważniejsze tak, że ciarki przechodzą po plecach pięciolatkom i dorosłym czytelnikom. I każe nam pomyśleć o bezsensie wojny, nienawiści, WROGOŚCI. W prostych lapidarnych zdaniach dotyka istoty pacyfizmu. WRÓG to człowiek – JAK MY – który jak my CHCE ŻYĆ. I jak my jest postawiony w sytuacji bez wyjścia. Znakomity ilustrator Serge Bloch podobnym „lapidarnym tonem”, prostą kreską współtworzy tę opowieść o dwóch czekających na siebie wrogach – bohaterach ludzkiego dramatu w obliczu wojny.

Dorota Koman

chcę kupić »

Zając i dziecko

[Dorota Gellner, il. Piotr Rychel, wyd. Bajka, 2014]

„Był sobie raz zając...” – tę frazę, rozpoczynającą dowcipną rozmowę zająca z innymi bohaterami, na przykład z kapustą, znamy z pierwszego tomu dialogowych historyjek Doroty Gellner, zatytułowanego „Zając”. Tom drugi zawiera kilkanaście nowych dialogów, tym razem pomiędzy tytułowymi zającem i dzieckiem. Rozmowy są absurdalne, choć – podobnie jak wcześniejsze – osadzone w świecie doskonale dziecku znanym (często u lekarza!). Płyną wartko, są dość krótkie i obowiązkowo okraszone błyskotliwym humorem, najczęściej językowym, wynikającym z naruszenia pragmatyki językowej i z wieloznaczności słów, co daje efekt swobodnej żonglerki słownej opartej na niespodziewanych skojarzeniach i przynoszącej zaskakującą puentę. Pełne rozmachu ilustracje Piotra Rychla podkreślają humorystyczne walory tekstu. Świetna zabawa dla małych i dużych.

Ewa Gruda

chcę kupić »


Przecinek i kropka informują, że na swoich stronach www stosują pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij [zgadzam się], aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij [polityka cookies], aby dowiedzieć się więcej, jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej.
Messi. Mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem
chcę kupić »